O co chodzi w wyroku sądu kościelnego?

W odpowiedzi na liczne zapytania klientów dotyczące zakresu rozstrzygnięcia sądu kościelnego, pragnę wyjaśnić nasuwającą się często wątpliwość: wyrok dotyczy obojga małżonków. W związku z tym, w przypadku wydania wyroku pozytywnego (tj. stwierdzającego nieważność danego małżeństwa) obie strony ponownie będą stanu wolnego. Natomiast, gdy sąd uzna małżeństwo za ważnie zawarte i prawnie obowiązujące – wówczas zarówno strona powodowa, jak i pozwana są nadal związani ze sobą węzłem małżeńskim. Wydaje się to oczywiste, ale nadal zdarzają się pytania z kategorii [zapis oryginalny]: “czy jeżeli ja uzyskam nieważność, to druga strona też ją uzyska?”. Odpowiedź brzmi: tak.

Ciekawostką jest, że wyrok sądu kościelnego (w przeciwieństwie do sądu cywilnego) zawsze doręczany jest stronom wraz z uzasadnieniem, które stanowi jego integralną część. Orzeczenia (rozstrzygnięcia) warto szukać na samym końcu treści wyroku. Warto również wiedzieć, że zarówno akta procesu, jak i wyrok nie są udostępnianie osobom trzecim ani do publicznej wiadomości.

Niektórzy klienci pytają także, na ile procent muszą być szczerzy przed sądem kościelnym albo co mają mówić, aby uzyskać korzystny wyrok? Wyrok uzyskany przy pomocy kłamstwa lub oszustwa jest nieważny. Małżeństwo cieszy się przychylnością prawa, a więc kolegium sędziowskie rozpoznające sprawę musi uzyskać pewność moralną co do nieważności danego małżeństwa. Podsumowując, gdy zdecydujemy się na prowadzenie procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa należy być szczerym w 100%, niczego nie ukrywając ani nie ubarwiać rzeczywistości.

Autor

Kamil Dziura
Kamil Dziura
administrator

adwokat kościelny zatwierdzony do pełnienia funkcji przy Sądzie Kościelnym Diecezji Radomskiej i Sądzie Biskupim w Sandomierzu.